"Wieczorem w Wigilię Bożego Narodzenia brat Bernard wsiada do metra, spiesząc się do braci na pasterkę. Nagle wyrasta przed nim jakiś typ, patrzy na jego stopy i głośno obwieszcza na cały wagon: -Biedny wariat, on nie ma skarpetek! Bernard patrzy na niego z uśmiechem. Facet ciągnie dalej:

20-03-2019 0 Czytaj